Wydarzenia
Spotkanie z Dariuszem Michalskim i promocja książki pt. Kalina Jędrusik
Bilety:
Wstęp jest wolny.
Szczegóły imprezy:
Muzeum Polskiej Piosenki w Opolu oraz Miejska Biblioteka Publiczna w Opolu serdecznie zapraszają na spotkanie z Dariuszem Michalskim autorem książki pt.: „Kalina Jędrusik".
Dariusz Michalski –dziennikarz, publicysta muzyczny, prezenter radiowy i telewizyjny. Miłośnik, znawca i dokumentalista rock & rolla, historyk muzyki rozrywkowej. Autor biografii Kaliny Jędrusik. W latach 80. razem z Ryszardem Wolańskim redagował w TVP "Leksykon Polskiej Muzyki Rozrywkowej". Jest autorem dwóch kompendiów polskiej muzyki rozrywkowej ("Powróćmy jak za dawnych lat..." i "Piosenka przypomni ci") oraz książkowych portretów Johna Lennona, Czesława Niemena, Jerzego Wasowskiego, Wojciecha Młynarskiego i Aliny Janowskiej. Współautor "500 zagadek z muzyki rozrywkowej". Wieloletni współpracownik radiowej Trójki, w której prowadził magazyn muzyczny "Interradio".
Michalski pisząc biografię Kaliny Jędrusik sięgnął do rozmów z jej przyjaciółmi i najbliższymi, do recenzji i wywiadów prasowych, do nieujawnionych publicznie faktów i wypowiedzi, do własnych notatek i spotkań z artystką. Książkę ilustruje bogaty zbiór zdjęć pochodzących z prywatnego archiwum Kaliny Jędrusik. Zdjęcia te złożą się również na pokaz multimedialny, który aprezentowany zostanie w trakcie spotkania. Będzie on ilustrował opowieść Dariusza Michalskiego o życiu i karierze tej legendarnej polskiej aktorki.
Mówiono, że nie ma talentu, nie ma głosu. Tymczasem ona miała wspaniały, szkolony głos operowy. W młodości nawet się wahała, czy wybrać operę, czy aktorstwo. W końcu jednak uznała, że śpiew jest zbyt wymagający, trzeba by mu poświęcić życie. Do filmu nie miała jednak szczęścia – bardzo późno zagrała najlepszą w swym aktorskim dorobku rolę Józefiny Polanowej (w serialu "Hotel Polanów i jego goście"); w autorskiej wersji "Ziemi obiecanej" Andrzej Wajda drastycznie ocenzurował jej kreację Lucy Zuckerowej. Była mistrzynią pełnych erotyki bluesów, które wykonywała charakterystycznym "omdlewającym" półszeptem. Bolała ją własna bezdzietność, fascynowali mężczyźni.
- Dariusz Michalski o Karinie Jędrusik:
Co ostatecznie zostało po Kalinie Jędrusik? Co zostało i gdzie?" - pyta Dariusz Michalski w posłowiu do własnej książki o legendarnej aktorce. Odpowiada, oczywiście, że niewiele. Że tabloidowa pamięć pożywia się, rzecz jasna, gorszycielską częścią jej charakteru i biografii, a tzw. wiedza powszechna powierzchowną, a więc szczątkową, biografią aktorsko-piosenkarską. Sam wyznaje, iż nie jest pewien własnego stopnia poznania bohaterki tej ponad sześćsetstronicowej monografii, złożonej z wypowiedzi bliższych i dalszych znajomych peerelowskiego demona seksu, ale też przecież dziewczyny idealnej na jesień. Optymizm autora, który odpytał imponującą liczbę osób, wydaje się cokolwiek romantyczny. Bo dziwnym trafem Kalina Jędrusik, ale też np. zmarła niedawno Elżbieta Czyżewska czy żyjące damy i huzarki polskiej kultury niewiele dziś mówią kolejnym generacjom. Dlaczego? No właśnie. Adam Hanuszkiewicz wspomina, jak Gustaw Holoubek "zwierzył się Kalinie, że się niepokoi, co teraz będzie z teatrami i w ogóle co on będzie grał". Ona trzeźwo odpowiedziała: "Guciu, myśmy już byli!". A chodziło o czas po stanie wojennym...
- Grzegorz Chojnowski
Dariusz Michalski –dziennikarz, publicysta muzyczny, prezenter radiowy i telewizyjny. Miłośnik, znawca i dokumentalista rock & rolla, historyk muzyki rozrywkowej. Autor biografii Kaliny Jędrusik. W latach 80. razem z Ryszardem Wolańskim redagował w TVP "Leksykon Polskiej Muzyki Rozrywkowej". Jest autorem dwóch kompendiów polskiej muzyki rozrywkowej ("Powróćmy jak za dawnych lat..." i "Piosenka przypomni ci") oraz książkowych portretów Johna Lennona, Czesława Niemena, Jerzego Wasowskiego, Wojciecha Młynarskiego i Aliny Janowskiej. Współautor "500 zagadek z muzyki rozrywkowej". Wieloletni współpracownik radiowej Trójki, w której prowadził magazyn muzyczny "Interradio".
Michalski pisząc biografię Kaliny Jędrusik sięgnął do rozmów z jej przyjaciółmi i najbliższymi, do recenzji i wywiadów prasowych, do nieujawnionych publicznie faktów i wypowiedzi, do własnych notatek i spotkań z artystką. Książkę ilustruje bogaty zbiór zdjęć pochodzących z prywatnego archiwum Kaliny Jędrusik. Zdjęcia te złożą się również na pokaz multimedialny, który aprezentowany zostanie w trakcie spotkania. Będzie on ilustrował opowieść Dariusza Michalskiego o życiu i karierze tej legendarnej polskiej aktorki.
Mówiono, że nie ma talentu, nie ma głosu. Tymczasem ona miała wspaniały, szkolony głos operowy. W młodości nawet się wahała, czy wybrać operę, czy aktorstwo. W końcu jednak uznała, że śpiew jest zbyt wymagający, trzeba by mu poświęcić życie. Do filmu nie miała jednak szczęścia – bardzo późno zagrała najlepszą w swym aktorskim dorobku rolę Józefiny Polanowej (w serialu "Hotel Polanów i jego goście"); w autorskiej wersji "Ziemi obiecanej" Andrzej Wajda drastycznie ocenzurował jej kreację Lucy Zuckerowej. Była mistrzynią pełnych erotyki bluesów, które wykonywała charakterystycznym "omdlewającym" półszeptem. Bolała ją własna bezdzietność, fascynowali mężczyźni.
- Dariusz Michalski o Karinie Jędrusik:
Co ostatecznie zostało po Kalinie Jędrusik? Co zostało i gdzie?" - pyta Dariusz Michalski w posłowiu do własnej książki o legendarnej aktorce. Odpowiada, oczywiście, że niewiele. Że tabloidowa pamięć pożywia się, rzecz jasna, gorszycielską częścią jej charakteru i biografii, a tzw. wiedza powszechna powierzchowną, a więc szczątkową, biografią aktorsko-piosenkarską. Sam wyznaje, iż nie jest pewien własnego stopnia poznania bohaterki tej ponad sześćsetstronicowej monografii, złożonej z wypowiedzi bliższych i dalszych znajomych peerelowskiego demona seksu, ale też przecież dziewczyny idealnej na jesień. Optymizm autora, który odpytał imponującą liczbę osób, wydaje się cokolwiek romantyczny. Bo dziwnym trafem Kalina Jędrusik, ale też np. zmarła niedawno Elżbieta Czyżewska czy żyjące damy i huzarki polskiej kultury niewiele dziś mówią kolejnym generacjom. Dlaczego? No właśnie. Adam Hanuszkiewicz wspomina, jak Gustaw Holoubek "zwierzył się Kalinie, że się niepokoi, co teraz będzie z teatrami i w ogóle co on będzie grał". Ona trzeźwo odpowiedziała: "Guciu, myśmy już byli!". A chodziło o czas po stanie wojennym...
- Grzegorz Chojnowski
Komentarze i opinie
Zaloguj się lub utwórz konto aby dodać komentarz.
