Wydarzenia

Nowości nad zalewem w Toporni

Plaża w Toporni Plaża w Toporni (Fot. Sylwester Szymczak)
Bilety:

Wstęp wolny.

Szczegóły imprezy:
Nie tylko Domaniów, Borki czy Siczki, ale coraz częściej Topornię wybierają mieszkańcy Radomia na popołudniowy, czy weekendowy wypoczynek. Z kilku względów nie można się temu dziwić.

Siczki i zalew na radomskich Borkach są dla mieszkańca Radomia na wyciągnięcie ręki. Domaniów już nieco dalej, ale okazuje się, że coraz częściej radomianie przyjeżdżają do odległej o 43 kilometry Toporni. Kilkanaście kilometrów więcej nie robi już różnicy, skoro woda jest czysta, a akwen jest strzeżony przez ratowników.

- Chodzi głównie o czystość zalewu. Nie mamy najmniejszych powodów, aby się powstydzić, a przyjezdni doceniają, że woda w zalewie jest w tym roku bardzo czysta. Właściwie jedynym naszym zmartwieniem może być pogoda, która w ostatnich dniach już nas nie rozpieszcza – mówi Karol Gosek, współwłaściciel ośrodka Marysieńka.

NOCLEGI I JEDZENIE

W Toporni działają trzy ośrodki wypoczynkowe, „Marysieńka", „Krokodyl" i „Leśne Zacisze". W każdym z nich zaszły bardzo duże zmiany, a to sprawia, że nad zalewem pod Przysuchą wiele się zmieniło. Polepszyła się znacznie baza noclegowa. Domki mają coraz wyższy standard. Nie ma też problemów z wyżywieniem. Obecnie w Toporni przebywa kilkadziesiąt osób na obozie deskorolkowym. Wszak wybrali to miejsce, bo nad zalewem jest też świetnie wyposażony skate park. Poza tym mają pod nosem wszystko, co potrzeba, wraz z dobrą kuchnią i stołówką.

CZYSTA PLAŻA

To co może przyciągać turystów do Toporni, nawet spoza Radomia to duża i czysta plaża i jej okolice. Co ciekawe stanęły na niej nawet palmy, niczym na hawajskiej plaży.

Można wypożyczyć sprzęt sportowy, pojeździć rowerem po lesie, pograć w siatkówkę. Do dyspozycji jest pięć boisk, plac do gry w piłkę nożną, plac zabaw dla dzieci. Jest wypożyczalnia, łódek, rowerów wodnych, a ostatnio pojawiły się nawet łodzie przypominające samochody retro z lat dwudziestych ubiegłego wieku. W sam raz na randkę.

Topornia z racji na czystą wodę, powoli staje się też rajem dla wędkarzy.

- Mamy dużo chętnych, którzy przyjeżdżają na weekendy, aby trochę wypocząć, ale też wieczorem poszaleć, pobawić się. Jest u nas dyskoteka z letnią, klubową muzyką – dodaje Karol Gosek.

Sylwester SZYMCZAK
szymczak@echodnia.eu
Komentarze i opinie Zaloguj się lub utwórz konto aby dodać komentarz.
Zakupy