Wydarzenia
Zobacz film z wyprawy do Archangielska
Bilety:
Wstęp wolny
Szczegóły imprezy:
W czwartek (26 stycznia) o godz. 18 w Gminnym Centrum Kultury i Promocji odbędzie się pokaz filmu zrealizowanego przez uczestników ubiegłorocznej wyprawy do Archangielska.
W wyprawie uczestniczyło dziewięciu pasjonatów motoryzacji i ekstremalnej turystyki pod wodzą Jerzego Pączka, właścicielea zakładu blacharskiego z Kobylnicy. Tym razem ich celem był Archangielsk, miasto partnerskie Słupska Uczestnicy samochodowej wyprawy po bezdrożach przez ponad dwa tygodnie podróżowali trzema samochodami terenowymi. Poprzez Litwę i Łotwę najpierw dojechali do Nowogrodu Wielkiego, ponad 200-tysięcznego miasta, położonego nad rzeką Wołchow, które jest stolicą obwodu nowogrodzkiego.
- Spotkaliśmy się z tamtejszą Polonią, dla której przywieźliśmy książki przygotowane przez panią Krystynę Walner, nauczycielkę z II LO w Słupsku, współpracującą od wielu już lat z rosyjskim liceum w Nowogrodzie Wielkim - opowiada Jerzy Pączek . To spotkanie było dla nas bardzo wzruszające, bo podróżników przyjęto z polską gościnnością.
- Po raz kolejny mogliśmy się przekonać, że nasi rodacy, którzy mieszkają w Rosji, ciągle kultywują polskie tradycje i nadal są przywiązani do ojczystego kraju, a młodzież chce w Polsce studiować. Niektórzy myślą o osiedleniu się w ojczyźnie swoich dziadków - dodaje Jerzy Pączek.
Z Nowogrodu uczestnicy wyprawy chcieli dojechać do Doliny Śmierci, gdzie w czasie II wojny światowej toczyły się zacięte walki i zginęły tysiące żołnierzy radzieckich i niemieckich. Niestety, musieli zrezygnować z tego punktu wyprawy, bo jak im wytłumaczono w tym czasie roi się tam tysiące potężnych komarów, które nie pozwalają normalnie funkcjonować. Dlatego członkowie wyprawy pojechali w kierunku Archangielska, po drodze mijając opuszczone gułagi i wymarłe wsie. To był posępny widok. Członkiem wyprawy był Fryderyk Sikorski ze Słupska, operator kamery, który filmował wszystkie etapy podróży. Na podstawie jego materiałów powstał godzinny reportaz, który w czwartek o godz. 18 można będzie bezpłatnie zobaczyć w sali teatralnej Gminnego Centrum Kultury i Promocji w Kobylnicy.
Wstęp wolny.
W wyprawie uczestniczyło dziewięciu pasjonatów motoryzacji i ekstremalnej turystyki pod wodzą Jerzego Pączka, właścicielea zakładu blacharskiego z Kobylnicy. Tym razem ich celem był Archangielsk, miasto partnerskie Słupska Uczestnicy samochodowej wyprawy po bezdrożach przez ponad dwa tygodnie podróżowali trzema samochodami terenowymi. Poprzez Litwę i Łotwę najpierw dojechali do Nowogrodu Wielkiego, ponad 200-tysięcznego miasta, położonego nad rzeką Wołchow, które jest stolicą obwodu nowogrodzkiego.
- Spotkaliśmy się z tamtejszą Polonią, dla której przywieźliśmy książki przygotowane przez panią Krystynę Walner, nauczycielkę z II LO w Słupsku, współpracującą od wielu już lat z rosyjskim liceum w Nowogrodzie Wielkim - opowiada Jerzy Pączek . To spotkanie było dla nas bardzo wzruszające, bo podróżników przyjęto z polską gościnnością.
- Po raz kolejny mogliśmy się przekonać, że nasi rodacy, którzy mieszkają w Rosji, ciągle kultywują polskie tradycje i nadal są przywiązani do ojczystego kraju, a młodzież chce w Polsce studiować. Niektórzy myślą o osiedleniu się w ojczyźnie swoich dziadków - dodaje Jerzy Pączek.
Z Nowogrodu uczestnicy wyprawy chcieli dojechać do Doliny Śmierci, gdzie w czasie II wojny światowej toczyły się zacięte walki i zginęły tysiące żołnierzy radzieckich i niemieckich. Niestety, musieli zrezygnować z tego punktu wyprawy, bo jak im wytłumaczono w tym czasie roi się tam tysiące potężnych komarów, które nie pozwalają normalnie funkcjonować. Dlatego członkowie wyprawy pojechali w kierunku Archangielska, po drodze mijając opuszczone gułagi i wymarłe wsie. To był posępny widok. Członkiem wyprawy był Fryderyk Sikorski ze Słupska, operator kamery, który filmował wszystkie etapy podróży. Na podstawie jego materiałów powstał godzinny reportaz, który w czwartek o godz. 18 można będzie bezpłatnie zobaczyć w sali teatralnej Gminnego Centrum Kultury i Promocji w Kobylnicy.
Wstęp wolny.
Komentarze i opinie
Zaloguj się lub utwórz konto aby dodać komentarz.
